Wygląda na to, że coraz częściej mamy problem z wyborem jednej ścieżki zawodowej. Chcemy realizować się w wielu płaszczyznach. Szukanie pomysłu na życie kiedy jest tyle możliwości wcale nie jest proste. Oto prosty test, który pomoże Ci znaleźć rozwiązanie.

Szukanie pomysłu na życie

Kiedy pierwszy raz użyłam opowiedziałam o tym jak trudno znaleźć pomysł na siebie kiedy jest się multipasjonatką – zaczęłam coraz częściej słyszeć: “mam tak samo”. Wszyscy mamy podobne doświadczenia. Z jednej strony bardzo nam zależy, aby realizować swoje zawodowe cele w zgodzie ze sobą. Z drugiej: trudno nam iść pod prąd kiedy wszyscy wokół powtarzają, że aby osiągnąć zawodowy sukces trzeba zdecydować się na jedno 💔

W tym szumie społecznych oczekiwań trudno iść drogą, która nie jest zbyt popularna.

Większość z nas dorastała w domach, w których rodzice pracowali u kogoś. Dlatego żyjemy w przekonaniu, że to jedyna słuszna opcja. Bezpieczny etat. Praca od-do. Życie od weekendu do weekendu. Co jeśli chcesz czegoś więcej?

Pomysł na siebie kiedy jesteś multipasjonatem

Jedną z rzeczy, która moim zdaniem wyróżnia multipasjonatów jest kreatywność. Chęć tworzenia. Pisania, malowania, komponowania, budowania, składania, śpiewania, grania, konstruowania, wymyślania. Do wykorzystania swojego potencjału potrzebujemy być stale stymulowani bodźcami i wyzwaniami. Oczywiście, że da się to osiągnąć pracując na etacie – niestety częściej trzeba polegać na innych źródłach rozwoju.

I właśnie tu zaczynają się schody.

Kiedy nie możemy wykorzystać swojego potencjału w pracy często czujemy się zniechęceni i pozbawieni życia. Świadomość niewykorzystania swoich talentów odbiera radość i chęć działania. Brak stymulacji sprawia, że sfrustrowani wycofujemy się z realizowania swoich planów. Przez to tracą wszyscy – my sami, nasi bliscy i inni. Co zrobić, aby odwrócić ten trend?

Spełnienie zawodowe

Jakiś czas temu pisałam o tym dlaczego wcale trzeba robić tego, co się kocha, bo czasem nasze zawodowe spełnienie leży zupełnie gdzieś indziej. Z drugiej strony łatwo wpaść w inną pułapkę i ciągle zmieniać pracę uciekając przed tym, o co w tym tak naprawdę chodzi.

Właśnie dlatego ten wpis.

Jeśli szukasz pomysłu na życie i ciągle nie jesteś pewna (pewien) czego tak naprawdę chcesz, warto sobie zdać sprawę z kilku rzeczy.

  • Po pierwsze, że być może nie masz ochoty wpasowywać się w sztywne ramy, które narzuca nam system. Bo (na przykład) chcesz realizować kilka pomysłów na siebie. I TO JEST OK!
  • Z drugiej strony przyznać samemu przed sobą, że jesteś osobą bardzo kreatywną, która potrzebuje ciągłej stymulacji do rozwoju (a to czasem trudno osiągnąć na etacie).
  • A na koniec musisz przyjąć do wiadomości, że pójście pod prąd i realizowanie swoich osobistych celów, które są sprzeczne z powszechnie przyjętymi oczekiwaniami zawsze będzie powodowało bunt i “dobre rady”, aby jednak wrócić do tego, co dobrze znane i bezpieczne. W tym miejscu musisz odpowiedzieć sobie na pytanie: czy wolisz żyć w zgodzie ze sobą czy oczekiwaniami innych ludzi?

Jak sprawdzić czy jestem multipasjonatką/multipasjonatem?

A teraz coś, co być może to ułatwi. W oparciu o własne doświadczenia i wiele rozmów z osobami, które spotkałam na swojej drodze stworzyłam ankietę, w której zebrałam twierdzenia, które często słyszałam od multipasjonatów.

Kliknij, aby przejść do pytań >>

  • Czy z tego zestawienia jest jakieś twierdzenie/przekonanie, które jest Ci szczególnie bliskie?
  • Czy któreś z nich nie pozwala Ci zrealizować swojego planu?

Będę zachwycona widząc Twoją odpowiedź w komentarzu poniżej! Celem ankiety i tego wpisu było przede wszystkim pokazanie, że nie jesteś sama/sam w swojej wielowątkowości.

Kiedy mamy świadomość tego, że jest wielu ludzi, którzy myślą podobnie – łatwiej nam podążać za swoimi marzeniami. Nawet jeśli jest to droga pod prąd.

Ściskam,
Kasia

2 myśli na “Szukanie pomysłu na życie: Jak sprawdzić czy jestem multipasjonatem?”

  1. Dzieckiem będąc – i trochę starszym też – bardzo lubiłem robić coś nowego, ciekawił mnie cały świat, Lubiłem wymyślać, projektować, budować…
    Miałem 16 lat, kiedy zauroczyła mnie gitara – nauczyłem się grać i śpiewać – kontynuowałem przez całe studia
    Zacząłem też robić zdjęcia i fotografia będzie wpleciona w moje życie na zawsze – z początku czarno-biała a teraz cyfrowa
    Studia – nauczyciel matematyki i praca w tym zawodzie przez 9 lat
    Odkryłem świat komputerów i zatrudniłem się w banku jako informatyk – 7 lat
    Przez kilka lat prowadziłem swoją firmę informatyczną – ogólnie wyszło słabo – nie mam parcia na kasę
    Spodobały mi się obrabiarki numeryczne (CNC), więc nauczyłem się obsługiwać takie obrabiarki i projektować w CADzie.
    Pracowałem rysując i wykonując nietypowe okna i drzwi – 3 lata
    Pracowałem kolejno w kilku stolarniach ręcznie i na CNC – zawsze lubiłem pracę w drewnie
    Teraz wymyślam, rysuję na zamówienie projekty, wycinam na CNC i obrabiam ręcznie
    wszystko to przeplatane powrotami do muzyki, grania na gitarze, flecie, harmonijce, trąbce, klarnecie i śpiewaniem.
    Ostatnio uczę się grania na pianinie i coraz bardziej skłaniam się w kierunku muzyki
    Poza tym – zawsze lubiłem być w ruchu – jeździłem rowerem, chodziłem z plecakiem, pływałem a od 8 lat także biegam i jeżdżę na rolkach terenowych.
    Najgorsze jest to, że z żadnej dziedziny nie chcę rezygnować – aktywność w każdej z nich zmienia się falowo.
    A takich dziedzin ciągle przybywa!
    Świat jest przecież taki interesujący.
    Mam problem …
    Pocieszam się, że może nie jestem jedyny?!

    1. Katarzyna Antonik-Heller

      Wygląda na to, że jesteś Leonardem da Vinci naszych czasów! Wcale nie uważam, żebyś miał jakiś problem, ani żeby coś było z Tobą nie tak 🙂 Masz wyjątkowe dary i z tego, co czytam czerpiesz radość korzystając z nich 🙂 A przecież właśnie o to chodzi w życiu 🙂

      Czy jesteś jedyny? Wyjątkowy – tak, jedyny – nie sądzę. Ciekawych ludzi jest bardzo dużo na świecie – równie utalentowanych pasjonatów sama znam całkiem sporo. Problem tkwi w tym, że czasem dobrze się kamuflują. I właśnie przez to mi przykro. Że Ci najbardziej niezwykli myślą, że “odstają”, że “nie pasują”, że “trzeba się dopasować”. Nie jest łatwo wychodzić poza schemat, tym bardziej wyróżniać się z tłumu. Myślę, że jeśli ten “tłum” zacząłby doceniać jednostki okazałoby się, że ludzi o różnorakich talentach jest znacznie więcej niż ktokolwiek przypuszczał!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *