Jesteśmy z dwóch różnych planet, totalnie odmienni a jednocześnie tak sobie bliscy – kobiety i mężczyźni. Od początku istnienia świata obok siebie, choć nie bez konfliktów. Po cichu rywalizujemy w pracy, życiu, związku. To poniekąd jest źródłem szowinistycznych żartów i feministycznego buntu. Czy nie lepiej przyjąć, że po prostu jesteśmy różni?

Z ust mężczyzn słyszałam kiedyś wyrażenie: “ktoś powinien stworzyć słownik kobieco-ludzki”. Czy rzeczywiście tak ciężko zrozumieć kobietę? Co mężczyzn doprowadza do szału, a co doceniają? Czym jest kobiecość i jaka jest jej największa siła?

Posłuchajmy co na temat tej relacji mają do powiedzenia mężczyźni. A dokładniej, czwórka mężczyzn. To może da wskazówkę, jak się lepiej dogadywać.


Co doceniasz w kobietach? Jakie cechy są dla Ciebie najważniejsze?

  • Rafał 1: Opiekuńczość, szczerość, wyrozumiałość – chyba tyle i aż tyle, z naciskiem na wyrozumiałość.
  • Rafał 2: Większość kobiet, które znam są pozytywnie uparte, zwłaszcza jeśli chodzi o ustalanie priorytetów w życiu. Miło się rozmawia z kobietą, która wie czego chce w życiu i nie ogranicza się do odliczania kolejnych weekendów.
  • Krzysiek: Kobiety potrafią słuchać. Są bardziej emocjonalne, więc potrafią doradzać. Myślę, że te cechy spowodowały, że otaczam się kobietami.
  • Daniel: Najważniejszy jest błysk w oku, to coś co widać i czuć. Moja obecna żona, gdy spojrzała na mnie przy pierwszym spotkaniu to wiedziałem, że chcę z nią spędzić życie. Wtedy okazało się, że cechy, które do tej pory uważałem za idealne, pozostały jedynie mrzonką. Gdy jest idealnie to jest zbyt nudno.

Czym jest “kobiecość”? Jakie zachowanie lub cechy czynią nas “kobiecymi”?

  • Daniel: To możliwość przekazania tej bezwarunkowej Miłości na potomstwo. Jest to coś, czego nie można zrozumieć ani opisać. To pokazuje ogromną różnicę między mężczyzną a kobietą. Dla mnie, jako obserwatora, zrozumienie jak bardzo można kochać (a wiem, że żona również i mnie tak kocha) to fascynujące patrzeć na ten rodzaj “kobiecości”. Kobiecość: Z jednej strony ambicja, namiętność, delikatność i czułość a z drugiej ciepło, cierpliwość, pasja i mądrość.
  • Rafał 2: Dla mnie kobiecość opisuje sposób zachowania kobiet. „Kobiece” kobiety, są wrażliwe, a jednocześnie stanowcze i uparte kiedy trzeba, a bezradne kiedy sytuacja tego wymaga.
  • Rafał 1: zbiór najlepszych cech każdej kobiety, tych cech, które daną kobietę definiują jako obiekt pożądania, ideał i jednocześnie ostoję spokoju i strażnika ciepła rodzinnego.
  • Krzysiek: Jeśli chodzi o wygląd to są sprawy oczywiste – “kobiece kształty”. Jeśli chodzi o charakter, kobiecość rozumiem dwojako – po pierwsze jako troskę o innych i opiekuńczość, z drugiej strony jako uwodzenie. Nie ma co się oszukiwać każda z kobiet chociaż raz próbowała kokietować, być seksowna, podkreślić swoje atuty.

Jaki jest nasz największy atut, przewaga nad mężczyznami (czy w ogóle istnieje?)

  • Daniel: Żaden mężczyzna nie da z siebie tyle co kobieta dla potomstwa. Nie umiem odpowiedzieć jednoznacznie w czym kobieta ma przewagę nad mężczyzną, bo szczerze mówiąc uważam, że jak kobieta chce to dominuje w każdej kategorii życia. Czasem jednak odpuszczacie by nasze ego było odpowiednio karmione.
  • Rafał 2: Kobiety potrafią kontrolować sytuację tak, aby osiągnąć zakładany cel. Są dobrze zorganizowane. Dla mężczyzn wszystko jest czarne lub białe, nie ma półśrodków, a w tym czasem jest klucz do sukcesu. Oczywiście są też zdecydowanie bardziej odporne na ból.
  • Rafał 1: nogi, nogi i jeszcze raz urok osobisty!
  • Krzysiek: Jesteście silniejsze psychicznie. Mam wrażenie, że przetrwacie wszystko. Natomiast niezależnie od tego kto ma więcej wad, a kto zalet jedno jest pewne. Nie istniejemy bez siebie. Już z czysto biologicznych przyczyn – nie będzie żadnej kobiety bez mężczyzny ani mężczyzny bez kobiety. Ale nawet gdyby była taka możliwość, nie widzę świata bez jednej płci. Kobiety by się pozabijały w kłótni o pierdoły, mężczyźni pewnie pozapijali na śmierć!

Co doprowadza mężczyzn do szału? Jakiego zachowania u kobiet nie potrafisz zrozumieć?

  • Krzysiek: Mnie osobiście wkurza tylko jedna rzecz. Czas szykowania się do wyjścia. Jestem zadbanym facetem, lubię dobrze wyglądać. Natomiast potrafię naszykować się w 10 minut. Z prysznicem! Gdziekolwiek nie szedłbym, z jakakolwiek kobietą, zawsze muszę czekać. I to kłamanie “jeszcze 10 minut”, które trwa godzinę. Dlaczego nie powiecie, że „jeszcze godzina”. Wiedziałbym, że mogę spokojnie iść na spacer, coś załatwić, albo wypić wielką, gorącą herbatę. Czekam zniecierpliwiony i wariuje.

    Tylko raz jedna z kobiet naszykowała się na czas. Jechaliśmy na lotnisko po moich rodziców. Wszedłem po nią. Przywitała mnie prosto z pod prysznica z mokrą głową. A ja wiem ile czasu wybiera ubranie i doskonale wiem ile czasu maluje jedno oko (a co dopiero oba!)

    Powiedziałem tylko: „za 5 minut wychodzę, inaczej nie zdążę po rodziców”.

    I…udało się! Zdążyła.

    Kobiety kłamią, że szybciej się nie da, że muszą poświęcić właśnie tyle czasu, żeby wyglądać dobrze (ich zdaniem). Nie muszą, same chcą!
  • Daniel: Do szału doprowadzają mnie: rozchwiania emocjonalne i drobiazgowość. Nie potrafię zrozumieć: płakania podczas filmu (ale bardziej strachu), roztrzęsienia (szeroko rozumianego) za kierownicą, wmawiania emocji facetowi, których obecnie nie ma, przeistoczenie normalnej rozmowy w pole do wyładowań emocjonalnych, „nie mam się w co ubrać”, potrzebę otrzymywania kwiatów

    Coś co mnie bawi już (wcześniej tego nie rozumiałem i mnie doprowadzało do szału), to rozmowa o problemach. Gdy kobieta mówi o problemach, to mężczyzna próbuje pomóc: dać rozwiązanie, stanąć na głowie, żeby podołać, podnieść i przerzucić obok ten ciężar albo roznieść w proch. Aaaaaaaaaale! Tutaj pojawia się ONA. Kobieta, która wcale nie chce rozwiązania problemu, czego więc chce? Chce o nim mówić, chce z siebie wyrzucić, więc buzia na kłódkę i uszy nastawione na odbiór. Problem wtedy zazwyczaj sam mija po ujrzeniu światła dziennego.
  • Rafał 1: częsty brak logicznego łączenia faktów (żeby nie powiedzieć logicznego myślenia), brak wyrozumiałości, no i marudzenie!
  • Rafał 2: niestety nie potrafię zrozumieć u kobiet lekceważącego podejścia do porad mężczyzn. Tak, Drogie Panie! Udzielając rady, robimy to, aby nasze wspólne życie było jak najbardziej komfortowe, sprawne i zintegrowane, a nie, jak niestety w większości wypadków uważacie, aby pokazać wyższość mężczyzny nad kobietą.

Jaki jest, Twoim zdaniem, największy obowiązek mężczyzny wobec kobiety w związku? I odwrotnie, czego mężczyzna oczekuje od kobiety?

  • Daniel: Mężczyzna musi stanowić wsparcie dla kobiety, wsparcie w każdej płaszczyźnie życia. Musi być opoką, służyć ramieniem do wypłakania, zapewnić bezpieczeństwo, być czuły, dać ciepło, pokazywać że mu zależy. Kobieta musi czuć się piękna przy “Swoim” mężczyźnie. Mężczyzna chce czuć, że pociąga swoją kobietę.
  • Rafał 1: szczerość, zaradność, wierność, wyrozumiałość i cierpliwość.
  • Rafał 2: Obowiązkiem każdego mężczyzny jest dbać o swoją kobietę najbardziej, jak tylko to możliwe oraz być przy niej wtedy kiedy tylko tego potrzebuje. Czasem kosztem własnych zainteresowań lub przyzwyczajeń. Ważne jednak, żeby zbyt nie rozpieszczać.

    Natomiast mężczyźni nie są zbyt skomplikowani. W życiu codziennym ważny jest dla nas szacunek i docenienie jako mężczyzny.
  • Krzysiek: Mężczyźni z natury są silniejsi fizycznie. Powinni pomagać kiedy tylko mogą, opiekować się “słabszymi” kobietami. To oczywiście jedynie stereotyp, jest mnóstwo kobiet, które poradzą sobie same. Natomiast mężczyzna powinien po prostu być obok, w pobliżu, wspierać. Bo jesteśmy kobietom najzwyczajniej potrzebni do szczęścia!

 Dziękuję współautorom tego tekstu, za ich czas i szczerość:

Daniel: szczęśliwy mąż, a od niespełna roku także spełniony tata.

Rafał 1: wulkan energii i zapalony sportowiec, zawodowo stróż prawa, powoli odnajduje się w roli męża.

Rafał 2:najbardziej rozsądny mężczyzna jakiego znam, mój przyjaciel, właśnie założył rodzinę.

Krzysiek: człowiek orkiestra i serdeczny przyjaciel bardzo wielu kobiet.


Pobierz karty pracy Szczęśliwe Życie w zestawie

Satysfakcjonujący związek to jeden z nieodłącznych elementów szczęśliwego życia. Relacja z ukochaną osobą daje nam siłę i motywację do osiągania innych ważnych celów, które składają się na poczucie pełni i spełnienia.

Właśnie dlatego stworzyłam arkusz 20 Pytań o Szczęście. Znajdziesz w nim ćwiczenia, które pomogą Ci zrozumieć, co czyni Cię szczęśliwszym i jak możesz wprowadzić więcej szczęścia w swoje życie. Arkusz jest dostępny z zestawie z kartami pracy dotyczącymi celów i mapy celów.

Mam nadzieję, że arkusz i dzisiejszy wywiad zainspirują Cię do tego, aby stworzyć lepsze relacje i zacząć szczęśliwsze życie.

Ściskam,
Kasia

4 myśli na “Kobiety okiem mężczyzn”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *