Dlaczego jednym osiąganie celów przychodzi z łatwością, podczas, gdy u innych to przypomina bieg z przeszkodami? Sprawdź czy nie wpadasz w jedną z tych pułapek.

Uwierz, że osiągniesz cel z dnia na dzień

Patrząc na sukcesy osiągane przez innych widzimy tylko efekt. Oceniamy, że to prawdopodobnie kwestia szczęścia, znajomości albo okoliczności. Tymczasem, że za osiągnięciami ZAWSZE stoi określony wysiłek, wyrzeczenia i poświęcenie. Nawet jeśli chodzi o wygraną w loterii – trzeba było wyjść z domu i kupić ten los – nie mówiąc o sukcesach zawodowych czy osobistych. Świętują ci, którzy patrzą realnie na swoje cele, zdają sobie sprawę z konieczności poniesienia pewnych strat, podejmują świadomą decyzję. Żeby osiągnąć cel, musisz wiedzieć na co się piszesz. Ten kto uważa, że wszystko staje się z dnia na dzień stoi w miejscu. Działanie ogranicza do narzekania. A im dłużej czeka, tym bardziej czuje narastającą frustrację.

Uwierz, że inni znają odpowiedzi na twoje pytania

Często pytamy innych o zdanie i generalnie nie ma w tym nic złego. Problem zaczyna się kiedy zamiast słuchać swojej intuicji, robić to co TY uważasz za słuszne – spełniasz oczekiwania innych. Choćby najbardziej życzliwi, nie mają pojęcia o twoich uczuciach, myślach, marzeniach i wizji tego kim chcesz się stać. Nie znają okoliczności. Patrzą z innego punktu widzenia, naznaczonego własnymi obawami, doświadczeniami czy ograniczającymi przekonaniami. Musisz zdawać sobie sprawę, że każdy tworzy własną wizję tego co jest możliwe – tylko wtedy będzie szczęśliwy. Im więcej masz w swoim otoczeniu doradców, tym bardziej prawdopodobne, że skończysz z rozstrojem nerwowym. W swoim życiu to TY jesteś ekspertem. Możesz SŁYSZEĆ innych, ale SŁUCHAĆ powinnaś siebie!

Po pierwszych sukcesach osiądź na laurach

Masz swój cel. Zdobyłaś się na odwagę, żeby zrobić pierwszy krok. Potem przyszedł czas na kolejny. I okazało się, że wszystko układa się doskonale – nigdy nie myśl, że tak zostanie. Jeśli uważasz, że poprzedni sukces zapewni ci kolejny, możesz się gorzko rozczarować. Czasem jesteśmy święcie przekonani, że ciągle podejmujemy działania zmierzające ku naszym celom. Zdziwienie przychodzi kiedy zadasz sobie pytanie “co właściwie dziś zrobiłam, żeby osiągnąć X?” i szczerze sobie na nie odpowiesz.

Gdy coś się nie udaje – oskarżaj innych o swoje porażki

Nie powiodło się? A to pewnie przez to, że okoliczności były niesprzyjające. Albo konkurencja zbyt duża. Albo rynek nie był przygotowany na mój świetny produkt. Błąd! Jeśli coś się nie wiedzie, wiedz, że jedynym odpowiedzialnym za to jesteś ty. Zwalając na innych swoje porażki, nie masz szansy wysnuć dla siebie konstruktywnych wniosków. Poddajesz się niewiele oddalając od linii startu. Jeśli masz cel, marzenie na którym ci zależy – twoim obowiązkiem jest zrobić wszystko, aby to osiągnąć. Jeśli plan nie działa – zmień plan, nigdy cel.

Uważaj, że to co się liczy to cel sam w sobie

Jeśli myślisz, że po osiągnięciu celu trafisz do krainy szczęśliwości, w której już wszystko będzie się układało po twojej myśli, a ty będziesz mogła się zająć wyłącznie świętowaniem – będziesz rozczarowana. To tak jak z wchodzeniem na szczyt góry – wkładasz ogromny wysiłek w przygotowania, potem we wspinanie, a czas na szczycie będzie ułamkiem tego, który poświęciłeś na drogę do niego. W spełnianiu marzeń najważniejsza jest droga, a nie cel sam w sobie. Jeśli doceniasz poszczególne kroki – popełnione błędy, wyciągnięte lekcje i osiągnięte sukcesy – wtedy czujesz prawdziwą satysfakcję.


Jeśli do tej pory trzymałaś się tych zasad – sama zablokowałaś sobie drogę do osiągnięcia wymarzonego celu (niezależnie czy chodzi o odchudzanie, zmianę pracy, awans, itd.) Zmieniając myślenie i stając się odpowiedzialną za swoje marzenia – przejmujesz kontrolę.

A co jest twoją największą blokadą? Przez co nie możesz osiągnąć wymarzonego celu?

Zapisz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *